Technologia

Technologia

Jak prowadzić i ciąć jabłonie?

Obecnie przy gęstym sadzeniu drzew w liczbie od 1000-4000 sztuk na hektarze drzewa rosną blisko siebie i nie ma miejsca na duże rozmiary koron. Gęste sadzenie wymaga ograniczenia wzrostu przez stosowanie słabych podkładek. Przy braku sprzętu specjalistycznego rozstawa dla jabłoni na podkładkach karłowych wynosi 3,5 m, półkarłowych 4m. Przy sprzęcie o mniejszych gabarytach odległości rzędów można zmniejszyć o 0,5 m. W rzędzie drzewa sadzi się co 0,75- 1,5 m dla jabłoni karłowych oraz 1,5-2,5 m w przypadku drzew półkarłowych. Drzewa na silnie skamlających podkładkach P22, P59, P2, M9, P16, P60 wymagają podpór. Najprostszymi podporami są paliki drewniane przy każdy drzewku. Lepszym i praktyczniejszym rozwiązaniem zamiast indywidualnych podpór przy każdym drzewku są rusztowania ze słupków drewnianych lub betonowych ustawianych wzdłuż rzędów drzew co 10-15 m z rozciągniętym między nimi ocynkowanym drutem na wysokości 1,80 m, do którego koszulkami izolacyjnymi przywiązuje się tyczki bambusowe ustawione przy każdym drzewku. Zamiast bambusów można użyć prętów metalowych lub wykorzystać drewniane obrzynki. Tyczki można zastąpić dwoma drutami rozciągniętymi na wysokości 80 i 180 cm nad ziemią, co znacznie obniży koszty. Drzewka do drutów lub podpór powinny być przywiązane miękką taśmą, którą okręca się kilkakrotnie wokół podpory lub drutu, a następnie przywiązuje do drzewka. Druty trzeba silnie naciągnąć, a na zimę poluzować, aby nie zerwały się w wyniku kurczenia się metalu przy spadku temperatury. Rusztowania utrzymują drzewa w pozycji pionowej i chronią je przed wywróceniem i złamaniem pod wpływem ciężaru owoców lub naporem silnego wiatru.

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z potrzeby formowania drzew w pierwszych latach po posadzeniu. Na prawidłowo uformowanych drzewach, w kolejnych latach łatwiej jest wykonywać cięcie i jest niższy nakład pracy, bo nie trzeba już zastanawiać się nad ukształtowaniem koron. Zaniedbania z tego okresu mogą ciągnąć się przez wiele lat, zanim osiągniemy oczekiwany efekt. Drzewka zaraz jak je posadzimy powinny być zaaplikowane i prawidłowo przycięte. Cięcie młodego drzewka uzależnione będzie od rodzaju wysadzanego materiału szkółkarskiego. Dobrze wyrośnięte drzewka można pozostawić bez cięcia, cienkie i słabe jednoroczne, nierozgałęzione okulanty wymagają przycięcia w celu pobudzenia ich do wzrostu. Ze strefy poniżej miejsca cięcia z pąków śpiących wyrosną pędy, które utworzą pierwsze piętro koronki. Drzewka dobrze wyrośnięte - rozgałęzione jednoroczne okulanty lub drzewka dwuletnie z jednoroczną koronką uformowaną w szkółce, czyli tzw. drzewka kneep boom praktycznie nie wymagają cięcia po wysadzeniu. Przy takich drzewkach cięcie ograniczamy tylko do niewielkich korekt korony. Zrezygnowanie z przycinania jest możliwe, ale wówczas drzewkom trzeba zapewnić nawadnianie lub podlewanie. Drzewka przycięte, bez koronek, później wchodzą w owocowanie, najczęściej w 3 roku od posadzenia. W porównaniu do drzewek nie ciętych owocowanie opóźnia się mniej więcej o 2-3 lata. Na drzewkach sadzonych wiosną cięcie wykonujemy zaraz po posadzeniu, a sadzonych jesienią, w roku następnym po ruszeniu wegetacji. Formowanie drzewek trwa przez pierwsze 2-3 lata od posadzenia. W gęstych sadach najczęściej spotykaną formą korony jest korona wrzecionowa. Drzewa na podkładkach słabo rosnących do uformowania takiej korony potrzebują, wyżej opisanych, rusztowań. Korony formuje się na wysokości ok. 80 – 90 cm od ziemi, aby uniknąć podwiązywania gałęzi opadających ku dołowi pod ciężarem owoców. Drzewka nie cięte po posadzeniu same wytworzą koronkę na odpowiedniej wysokości z kilkunastoma drobnymi pędami z szerokimi kątami rozwidleń. W przypadku okulantów przycinanych, pędy wyrastają pod ostrym kątem i dla uzyskania szerokich kątów między przewodnikiem i bocznymi odgałęzieniami trzeba stosować spinacze, ciężarki lub sznurki do przyginania pędów.

W gęstym sadzie czynnikiem limitującym jest ilość światła docierająca do owoców. Aby drzewkom zapewnić dobre nasłonecznienie trzeba je w określony sposób prowadzić i ciąć. W takich warunkach dobrze sprawdzoną koroną, jest wyżej wspomniana, forma wrzecionowa. Cięcie formujące w takiej koronie ma doprowadzić do wytworzenia silnego przewodnika i luźno osadzonych na nim bocznych pędów. Korona taka ma kształt choinki z centralnym pionowym przewodnikiem i poziomymi lub lekko skośnymi odgałęzieniami cieńszymi od przewodnika. Grubość bocznych odgałęzień nie powinna przekraczać połowy średnicy przewodnika. Przy koronie wrzecionowej podstawa jest szeroka, którą stanowią dolne gałęzie. Są one zdecydowanie dłuższe od tych ze środka i z części wierzchołkowej. Korona gwałtownie zwęża się ku górze i słońce bez przeszkód może dotrzeć do podstawy. Między drzewami w rzędzie występują wyraźne prześwity, a gałęzie drzew stykają się jedynie u podstawy koron. Sady z wyraźnymi prześwitami pomiędzy drzewami w rzędach rodzą ładne jabłka w całej koronie w przeciwieństwie do drzew w zwartych rzędach, gdzie u spodu korony często nie ma owoców albo są zielone. Stałą częścią drzewa jest przewodnik, często zwany pniem, a boczne gałęzie nie mogą być starsze niż 3 lub 4 letnie, jeśli są cienkie. Przy cięciu boczne gałęzie są w całości wymieniane na nowe, dlatego nazwano je cięciem odnawiającym. Zwykle u jabłoni trzeba wyciąć 3 takie gałęzie. Cięcie odnawiające jest proste do wykonania, łatwiejsze od cięcia prześwietlającego, bo odbywa się według przyjętego schematu. Gałęzie wycina się nie na gładko, ale pozostawia się krótszy lub dłuższy czopek (cięcie na czop), z którego z pąków śpiących od spodniej strony wyrosną nowe pędy pod oczekiwanym kątem, prawie poziomo. Cięcie wykonuje się pod kątem 450 na tzw. „siodełko”, czyli płaszczyzna cięcia jest prawie pozioma. Taki rodzaj ciecia, polegający na wymianie gałęzi, pozwala na utrzymanie wzrostu drzew w określonych rozmiarach. Jeśli pędy jednoroczne są zbyt długie i wchodzą w uliczkę roboczą to należy je skrócić, zgnieść lub załamać. Przy cięciu zwracamy uwagę na wierzchołek drzewa, z którego dzięki lepszemu oświetleniu wyrastają silne pionowe pędy, często zwane wilkami. Te, które są konkurencyjne dla przewodnika wycinamy na gładko lub, jeśli nie są zbyt grube, to je wyrywamy. Po wyrwaniu rany lepiej się goją i z tego miejsca nie wyrosną „wilki”, gdyż przy wyszarpywaniu, pęd odchodzi razem z nasadą, czyli tzw. piętką, na której umiejscowione są pąki śpiące. Wyrwać można nie więcej jak 2-3 pędy, gdy pozwala na to grubość przewodnika. Trzeba uważać, żeby nie przerwać w nim przewodzenia.

Dla zapewnienia dobrego nasłonecznienia drzew ważna jest też wysokość drzew w sadzie. Opracowano nawet odpowiednie wzory matematyczne dotyczące optymalnej wysokości drzew. Według obliczeń wysokość drzew nie powinna przekraczać 70% odległości między rzędami. Uwzględniając rozstawy między rzędami wysokość drzew powinna wynosić 2-3 m. W rzeczywistości drzewa w sadach są dużo wyższe i mają 3-5 m. Sadownicy dostrzegli, że poprzez zwiększenie wysokości drzew można poprawić plonowanie sadów i zwiększyć opłacalność produkcji. W takim przypadku korony powinny być prowadzone w formie wysmukłego wrzeciona. Przy cięciu tylko w pierwszym piętrze pozostawimy gałęzie długie zachodzące na sąsiednie drzewa, zaś gałęzie wyżej położone wycinamy, zostawiając tylko pędy krótkie, najwyżej 3 letnie, długości do ok. 50 cm. Prowadzenie drzew wysokich z owocowaniem przesuniętym bardziej w górę drzewa, ma duże uzasadnienie w rejonach z częstymi opóźnionymi przymrozkami wiosennymi.

Jak drzewo się starzeje to gałęzie u podstawy stają się mniej produktywne, wydają owoce kiepskiej jakości, a owocowanie przesuwa się w górę drzewa. Aby uniknąć wycinania konarów dolnego piętra i zachować je przez cały okres ich życia, można je corocznie skracać na jednorocznym przyroście, na 2-3 oczka. W ten sposób ogranicza się długość pędów i nie zachodzą one na konary sąsiednich drzew. Na końcach konarów dolnego piętra przycina się tylko jeden dominujący pęd jednoroczny stanowiący przedłużenie osi konaru. Przy wprowadzaniu tej metody w pierwszym roku możemy pozostawić dłuższe niż 2-3 pąkowe fragmenty jednorocznych pędów. Dopiero od drugiego roku pędy właściwie przycinamy na 2-3 oczka. Jest to nowa holenderska metoda cięcia drzew na „klik”. Metodę cięcia na „klik’ można zastosować również do skracania przewodnika. Gdy drzewa osiągną odpowiednią objętość korony i wymaganą wysokość (zwykle w 3 roku po posadzeniu), zimą skracamy dolne gałęzie i wierzchołek. Nad pierwszym piętrem usuwamy wszystkie gałęzie, które są starsze niż 3 letnie. Pędy pozostające w części środkowej i wierzchołkowej nigdy nie są skracane, tylko wycinane na czop, jeśli są konkurencyjne dla przewodnika. Tak cięte drzewa mają szeroką podstawę, powyżej pojawia się wcięcie, nad którym w części wierzchołkowej jest małe uwypuklenie (drzewo rozszerza się) korony. Uformowane w ten sposób drzewo nabiera kobiecych kształtów. Przy tak prowadzonych drzewach promienie słoneczne docierają równomiernie do całej korony i dzięki temu dolne gałęzie corocznie bardzo dobrze owocują. Głównym zadaniem takiego cięcia jest osłabienie wzrostu przewodnika i niewymienialnych gałęzi pierwszego piętra tzw. stołu. Wzrost drzewa koncentruje się wówczas na końcach przewodnika i pędów dolnego piętra. W pierwszym piętrze należy zachować 5-6 gałęzi i usunąć gałęzie bezpośrednio nad nim rosnące, aby uniknąć cieniowania. Metody cięcia jabłoni na „klik” można szybko się nauczyć i jest ona mniej pracochłonna od tradycyjnego cięcia.

Zasadnicze cięcie jabłoni najlepiej wykonać w okresie wczesnowiosennym i można go prowadzić aż do kwitnienia drzew. Późniejszy termin jest nawet korzystniejszy, bo osłabia siłę wzrostu drzew. Cięcie drzew należy zakończyć do końca maja, czyli nie później jak 2 tygodnie po zakończeniu kwitnienia. Unikajmy późniejszego cięcia, bo spowoduje drobnienie owoców i jabłka nie wyrosną do normalnej wielkości. Większość sadowników rozpoczyna ciąć sady już w styczniu, czyli wtedy, gdy jeszcze nie mamy pewności jakie będą temperatury. Praktyka ogrodnicza wykazała, że drzewa cięte w zimie są częściej uszkadzane przez mrozy od drzew nie ciętych. Dlatego, jeśli mamy dużo cięcia, to zaczynajmy od odmian o dużej odporności mrozowej takich jak: Lobo, Cortland, Oliwka Inflancka, Early Geneva, Alwa, Gloster, Mc Intosh. Natomiast z odmianami o słabej mrozowytrzymałości jak: Jdared, Śampion, Jonagoldy, Gala, Golden Delicious, czy Elise poczekajmy do przedwiośnia. Skracanie wysokości drzew wykonujemy pod koniec maja lub w czerwcu. Wierzchołek powinno się przyciąć nad bocznym odgałęzieniem, żeby osłabić jego wzrost lub załamać go na wybranej wysokości. Cięcie przeprowadzamy w dni bezdeszczowe, suche i słoneczne, aby rany lepiej się goiły. Duże rany zabezpieczamy przed infekcjami, gotowymi preparatami (np. Funabenem) lub białą farbą emulsyjną z dodatkiem 2% Miedzianu lub Topsinu.

 

Józef Rusnak