Ekologia

Ekologia

Poradnik początkującego pszczelarza cz. III

a/ Odporność pszczół.

Pszczoły, jak wszystkie żywe organizmy mają tzw. system odpornościowy inaczej zwany immunologicznym, chroniący je przed czynnikami chorobotwórczymi. Są to niezwykle złożone mechanizmy, warto jednak choćby ogólnie zapoznać się z nimi. Pierwszą zaporą przed szkodliwymi wpływami zewnętrznymi jest oskórek chitynowy, którym otoczone jest ciało pszczoły. Chityna to polisacharyd czyli substancja zbudowana z bardzo wielu cząsteczek węglowodanowych. Pancerz chitynowy jest też zewnętrznym szkieletem owada, do którego przymocowane są mięśnie poruszające jego ciałem.  Stanowi on ochronę przed czynnikami zewnętrznymi , jest odporny na działanie środków chemicznych /np. kwasów i zasad/ zabezpiecza też przed wnikaniem patogenów, czyli bakterii, grzybów , wirusów, pierwotniaków itp. Pancerzyk ten dodatkowo zwilżony jest nienasyconymi kwasami tłuszczowymi, które mają działanie bakteriobójcze i antygrzybicze.

Patogeny jednak mogą wnikać do wnętrza organizmu pszczoły innymi drogami głównie z pożywieniem i wodą z wdychanym powietrzem czy przez zranienia np. zdane przez warrozę.  W takim wypadku stykają się one z barierami anatomicznymi i fizjologicznymi układu trawiennego, czy oddechowego, a w końcu z wyspecjalizowanymi komórkami organizmu. Komórki te zwane fagocytami obecne w hemolimfie „pożerają” je, a zatem unieszkodliwiają. Podobnie działają niektóre enzymy, a także białka.

Oprócz tych mechanizmów obronnych poszczególnych osobników, pszczoły mają wykształcone mechanizmy odporności grupowej czyli kolonijnej.     Polega to np. na specyficznym zachowaniu i organizacji pracy roju. Wiemy, że pszczoły młodsze, tzw. ulowe zajmują się pracami wymagającymi wysokiego poziomu higieny, takimi jak karmienie i opieka nad czerwiem, przetwarzanie surowców i przygotowywania zapasów, czyszczenie komórek itd. Pszczoły te są szczególnie przydatne do wykonywania tych czynności, ponieważ nie miały jeszcze kontaktu ze środowiskiem zewnętrznym, są więc nieskażone i ogólnie zdrowsze. Te właśnie pszczoły produkują także podstawowy pokarm larw i matki – mleczko pszczele oraz budulec gniazda –wosk.  Z kolei pszczoły zbieraczki narażone na kontakt z drobnoustrojami, czy substancjami toksycznymi w terenie, a więc skażone, nie są dopuszczane do „kuchni”, czy „porodówki”. Przyniesione ładunki nektaru lub pyłku przekazują pszczołom ulowym, tzw. magazynierkom i wylatują po kolejne. Taki podział zadań ma niewątpliwy wpływ na ograniczanie skażenia gniazda.

Robotnice mają też zdolność identyfikacji zagrożeń wewnątrz ula i ich eliminowania. Tak więc szybko wykrywają i usuwają z ula larwy zamarłe z powodu chorób czy innych czynników. Znana jest staranność pszczół w utrzymywaniu porządku i czystości wewnątrz ula, w tym czyszczeniu komórek w których wychowywany będzie czerw. Ten tzw. instynkt higieniczny jest cenną właściwością pszczół i powinien być doskonalony w procesie hodowli, gdyż u różnych rodzin jest wykształcony w różnym stopniu.

Jeśli zagrażający skażeniem czynnik jest zbyt duży, aby go można było usunąć z ula np. martwa mysz, pszczoły oblepiają go szczelną warstwą propolisu tworząc swoisty „ sarkofag” i w ten sposób unieszkodliwiają. Podobnym mechanizmem jest fizyczne niszczenie i unieszkodliwianie pasożytów. Wiemy, że pszczoła azjatycka Apis cerana zabija większość pasożytów warrozy. Pszczoły te same, lub przy pomocy sióstr znajdują i rozgniatają te pasożyty. Wykształcony przez miliony lat mechanizm obronny powoduje, że warroza nie stanowi tam problemu. Podobnie jest z małym żukiem ulowym w jego ojczyźnie Afryce Południowej, gdzie nie powoduje on zagłady rodzin pszczelich, co najwyżej pełni rolę sanitarną, eliminując chore i słabe roje. W naszych, europejskich warunkach rasa kraińska potrafi eliminować część /10-15%/ pasożytów Warroa destructor poprzez amputację ich odnóży lub zgniecenie pancerzyka. Hodowcy pilnie pracują nad wzmocnieniem tej cechy.

Wśród pszczół powszechne jest też samooczyszczanie zewnętrznych powłok ciała lub wzajemne oczyszczanie się przez robotnice.

Ostatnim elementem kolonijnej odporności jest antybiotyczne oddziaływanie wszystkich produktów pszczelich. Wynika ono np. w wypadku miodu z niskiego pH czyli wysokiej zawartości kwasów organicznych, dużego stężenia cukrów, oraz obecności nadtlenku wodoru. Najsilniejszym oddziaływaniem wykazuje się propolis w którym właściwościami bakteriobójczymi odznaczają się związki flawonowe i kwasy organiczne, oraz mleczko pszczele, gdzie głównym czynnikiem antybiotycznym jest kwas 10-hydroksy-D-decenowy i nadtlenek wodoru. To właśnie obecność tych produktów zapobiega rozwojowi drobnoustrojów w ulu mimo niezwykle sprzyjających im warunków takich jak wysoka temperatura i wilgotność, czy obecność otwartego czerwiu.

Te naturalne mechanizmy obronne powinny być wspierane przez pszczelarza poprzez zabiegi dezynfekcyjne, stosowanie węzy, eliminację starych plastrów, kwarantannę obcych rojów, zapobieganie rabunkom, usuwanie źródeł zakażeń, wymianę matek itd.

Pszczelarz powinien też zapobiegać czynnikom stanowiącym stres dla rodziny, a mogących zachwiać naturalną odporność rodziny.  Takimi czynnikami mogą być: głód, ochłodzenie wnętrza gniazda, zawilgocenie, czy niepokój podczas zimowli.

Odporność na choroby jest też cechą dziedziczną. Najlepszą zdrowotnością spośród trzech hodowanych u nas ras odznacza się pszczoła środkowoeuropej-ska Apis mellifera mellifera.

b/ Pożytki pszczele.

Kolejnym, bardzo istotnym zagadnieniem przy zakładaniu pasieki jest ocena zasobności pastwiska pszczelego.  Warto przy tym pamiętać, że rodzina najlepiej wykorzystuje pożytki położone jak najbliżej. Do pożytku oddalonego o 1 km od ula każda zbieraczka może wykonać 20 lotów dziennie, do pożytku oddalonego o 200 m, nawet 60 lotów. Zbieraczki w poszukiwaniu pożytków mogą odlatywać nawet na odległość kilku kilometrów. Oczywistym jest jednak, że loty na takie odległości są nieekonomiczne, gdyż trwają długo, a poza tym pszczoła spala część przenoszonego nektaru. Uważa się, że promień tzw. efektywnego lotu pszczół wynosi 1,5 , a najwyżej 2 km od pasieki.  Promień ten obejmuje odpowiednio 706 ha czyli ok. 7 km2  i  1256 ha, czyli ok. 12,5 km2.

W terenie tym szacunkowo określa się powierzchnię naturalnych zbiorowisk roślinnych takich jak lasy, użytki zielone, roślinność nadrzeczna, nieużytki, wrzosowiska, oraz zbiorowisk sztucznych i roślin uprawnych, takich jak sady i ogrody, parki, rośliny oleiste, gryka, motylkowe, strączkowe itd.

Pomocą w tym obliczeniu może być mapa geodezyjna miejscowości w której stoi pasieka o skali odwzorowania np. 1: 20000.

Na mapie znajdujemy miejsce postoju pasieki, a następnie za pomocą cyrkla zakreślamy obszar o promieniu 2 km. W kole tym różnymi kolorami zaznaczamy zbiorowiska naturalne i sztuczne. Następnie w przybliżeniu określamy ich powierzchnię. Dla ułatwienia tego obliczenia posłużyć się możemy siatką narysowaną na przezroczystej kalce o kwadratach odpowiadających powierzchni np. 1 ha /wg skali mapy/.

Następnym krokiem jest przemnożenie ilości ha poszczególnych zbiorowisk, czy upraw przez jednostkową wydajność miodową z ha.

Wydajność miodowa określona jest w drodze badań i wynosi przykładowo:
-  las iglasty, mieszany  /nektar/                         70     kg miodu/ha
-  las iglasty  /spadź/                               do       700               „
- użytki zielone                                                       40               „
- grunty orne /chwasty, ew. poplony/               10               „
- sady                                                                       20               „
- roślinność nadrzeczna                                      100               „
- wrzos                                                            50 -100               „  
- rzepak ozimy                                               80 -150               „
-  gorczyca biała                                             40 -  90              „
-  malina                                                          50- 250              „
-  borówka                                                        do 100             „
-  gryka                                                           100 -250             „
-  koniczyny                                                    100-120             „
-  nostrzyk biały                                             200-600             „
-  facelia                                                     200 i więcej            „
-  nawłoć                                                        300- 750             „
-  lipa  , klon                                                      2         kg miodu z 1 drzewa
-  robinia akacjowa                                          1                        „

Po zsumowaniu wydajności miodowej środowiska musimy jeszcze uwzględnić możliwość wykorzystania zasobów środowiska przez pszczoły. Przyjmuje się , że procent wykorzystania pożytku pszczelego, czyli tzw. wziątek stanowić może 50 % dla nektaru i zaledwie 10% dla spadzi.

Drugą stronę tego bilansu stanowi ilość pni znajdujących się w omawianym terenie. Są to zarówno nasze pszczoły, jak i rodziny sąsiadów.

Dzieląc wyliczony wziątek przez ilość pni otrzymujemy ilość miodu oferowaną przez środowisko na 1 rodzinę.

Pamiętając, że jedna rodzina zużywa na własne potrzeby 80-100 kg miodu rocznie, możemy prognozować wysokość zbiorów miodu towarowego.

Nie wolno zapominać również o zapotrzebowaniu rodzin na pyłek, które wynosi 25-30 kg rocznie/pień.

W naszych warunkach absolutnym rekordzistą w produkcji pyłku jest mniszek pospolity dostarczający 300 kg pyłku z ha. Dużo pyłku dostarcza też facelia – 150-200 kg/ha, nostrzyk -40-150 kg/ha, chaber bławatek – 60 kg/ha, koniczyny -30 kg/ha,  gorczyca – do 100 kg/ha,  rzepak ozimy – 60-150 kg/ha.

Przyjmuje się szacunkowo, ze w naszych warunkach pożytkowych na 1 km2 może przypadać przeciętnie najwyżej 6-7 pni. Wynika z tego że w jednym miejscu nie powinno stać więcej niż 50 rodzin.  Przekroczenie obsady rodzin nazywamy przepszczeleniem terenu.  W miejscach takich zbiory miodu są niskie. Cieszyć się za to mogą rolnicy, gdyż warunki zapylania roślin są tam bardzo dobre.

c/ Słowniczek pszczelarski.

Pszczoła ulowa - młode pszczoły /do 3 tygodni/, zajmujące się pracą w ulu. Są to magazynierki, karmicielki, strażniczki, woszczarki, pszczoły sprzątające.

Pszczoła lotna - pszczoły starsze , pracujące w polu /zbieraczki, zwiadowczynie, rabusie.

Propolis - kit pszczeli. Żywiczna substancja zbierana przez pszczoły z pączków drzew, służąca do uszczelniania gniazda o silnych właściwościach bakteriobójczych.

Krainka - popularna nazwa pszczoły rasy carnica.

Mleczko pszczele - wydzielina gruczołów gardzielowych młodych pszczół robotnic tzw. karmicielek, używana w rodzinie do karmienia młodszych larw oraz matki przez cały okres jej rozwoju larwalnego i w czasie czerwienia. Substancja o konsystencji gęstej śmietany, o przebogatym składzie chemicznym i wartościach odżywczych.

Napszczelenie – liczba rodzin na 1 km2. W Polsce średnie napszczelenie jest niewystarczające i sięga zaledwie 50% potrzeb związanych z zapylaniem roślin /3 rodziny /km2/.

Pszepszczelenie – zbyt duże zagęszczenie pasiek w danym terenie, co powoduje spadek zbiorów miodu.

Sklepienie „na sucho”- między miodem w komórce plastra, a zasklepem jest warstewka powietrza. Tak sklepi np. krainka.

Sklepienie „na mokro” - zasklep przylega do miodu. Tak sklepią miód pszczoły rasy kaukaskiej.

Osyp zimowy - martwe pszczoły oraz inne zanieczyszczenia leżące na dnie ula po zimowli.

Pastwisko pszczele – zbiorowiska roślinne naturalne i sztuczne znajdujące się w zasięgu  lotu pszczół.

Pożytek pszczeli - zasób występujących w przyrodzie surowców pochodzenia roślinnego, wykorzystywanych jako pokarm dla pszczół i surowiec do produkcji miodu i pierzgi.

Wziątek - część pożytku jaką pszczoły mogą przynieść do ula. W wypadku pożytków nektarowych wziątek może stanowić do 50% pożytku. W wypadku spadzi wziątek stanowi zaledwie 10% pożytku.

Zatwór - pierwotnie tak nazywano deskę zamykającą barć. W nowoczesnych ulach tak nazywamy przegrodę oddzielającą ramki z pszczołami od pustej części ula.

Jan Ślósarz