Rozwój Obszarów Wiejskich

PROW 2007 - 2013

Jaka będzie Wspólna Polityka Rolna po 2013 roku

Ważne, że będzie. Zgodziły się na to, wszystkie kraje Unii Europejskiej. Wspólna Polityka Rolna, to jedna z najstarszych i najkosztowniejszych polityk UE. Istnieje nieprzerwanie od pięćdziesięciu lat i pochłania, największą ilość pieniędzy z unijnego budżetu. Aktualnie jest to około 55 mld. euro rocznie i prawdopodobnie co najmniej tyle samo zapewni Komisja Europejska na realizację tej polityki w następnym okresie programowania obejmującym lata 2014 – 2020.


12 października ubiegłego roku Komisja Europejska opublikowała projekt reformy

Wspólnej Polityki Rolnej po 2013 roku. Według komisarza UE, ds. rolnictwa Daciana Ciolosa, ciężar WPR ma być nakierowany na zrównoważony i przyjazny dla środowiska rozwój rolnictwa, oraz rozwój obszarów wiejskich. Przyszła WPR ma być wydajniejsza, skuteczniejsza, bardziej sprawiedliwa i bardziej zielona . Ma uwzględniać oczekiwania zarówno producentów jak i konsumentów żywności oraz podatników zasilających unijną kasę. Wydajniejsza i skuteczniejsza, to po pierwsze, umożliwiająca rolnikom opłacalną produkcję wysokojakościowej żywności, w takiej ilości by jej w Europie nie brakowało,

a po drugie pobudzająca obszary wiejskie do dynamicznego i harmonijnego rozwoju,

z jednoczesnym poszanowaniem środowiska naturalnego oraz zachowaniem tożsamości przyrodniczej i kulturowej.

Z opublikowanego dokumentu wynika, że WPR po 2013 roku podobnie jak obecnie opierać się będzie na dwóch uzupełniających się filarach. Pierwszy filar, tak jak dotychczas, wspierał będzie dochody rolników, w formie corocznych płatności bezpośrednich i dodatkowo poprzez zestaw instrumentów interwencji rynkowej. Drugi natomiast skoncentrowany będzie na finansowaniu zadań związanych z ochroną środowiska, zmianami klimatycznymi, restrukturyzacją rolnictwa i wdrażaniem innowacji.

Z ekonomicznego punktu widzenia, wsparcie w ramach pierwszego filara, stosowane w formie dopłat bezpośrednich jest bardzo istotne, ponieważ stanowi ono oprócz wyrównywania dochodów m.in. rekompensatę finansową dla rolników, którzy muszą wdrożyć restrykcyjne standardy produkcyjne związane z ochroną środowiska, bezpieczeństwem żywności i dobrostanem zwierząt.

Jedno jest już pewne. Równych dopłat we wszystkich krajach UE , na co liczyli polscy rolnicy niestety nie będzie. Wprawdzie z każdym rokiem stawki dopłat na hektar mają stopniowo wzrastać o kilkanaście euro, ale i tak do 2020 r. nie zostaną wyrównane. Wyrównywanie różnic w wysokości dopłat bezpośrednich obejmie państwa, które obecnie otrzymują poniżej 90 % średniej unijnej stawki na hektar, która aktualnie wynosi 271 euro. Do grupy takich państw należy też Polska. Dla przykładu podam, że w 2013 r. czyli na koniec obecnego

okresu budżetowania polski rolnik otrzyma około 215 €/ha, a jego niemiecki sąsiad około

370 €/ha, natomiast Belg i Holender ponad 400 €/ha, a litewski rolnik zaledwie 100 €/ha.

Prawdziwa rewolucja szykuje się w sposobie naliczania dopłat bezpośrednich. Od 2014 roku w całej UE zostanie wprowadzony system płatności jednolitej liczonej na gospodarstwo - SPS według którego aktualnie naliczają dopłaty tylko kraje starej piętnastki oraz Słowenia i Malta. Tym samym zostanie wycofany system jednolitej płatności obszarowej – SAPS, który jest stosowany w nowych krajach członkowskich w tym również w Polsce. Oznacza to, że od 2014 roku znikną dotychczasowe dopłaty JPO finansowane z unijnej kasy oraz dopłaty UPO finansowane z krajowego budżetu. W zamian za to ARiMR będzie musiała przydzielić każdemu rolnikowi ubiegającemu się o dopłaty tzw. uprawnienia do płatności na podstawie powierzchni gospodarstwa.

Kolejna zaproponowana zmiana, w obrębie dopłat obszarowych dotyczy wprowadzenia

tzw. zazielenienia czyli nowych zobowiązań podejmowanych na rzecz ochrony środowiska.

Polegać to będzie na tym, że przyszła płatność bezpośrednia, będzie się składać z dwóch komponentów: podstawowego i zielonego. Pierwszy, będzie stanowić płatność podstawowa, wspierająca dochody rolników, podobnie jak teraz JPO. Płatność ta będzie wynosić 70 % dopłaty . Pozostałe 30 % dopłaty rolnik będzie mógł uzyskać jeśli zobowiąże się do wprowadzenia trzech zielonych wariantów, a mianowicie:

- dywersyfikacji kultur czyli stosowania zróżnicowanego płodozmianu, w ramach którego będzie obowiązek uprawy co najmniej trzech roślin, przy czym żadna z nich nie może mieć mniej niż 5 % i więcej niż 70 % udziału w strukturze upraw. Prawdopodobnie wymóg ten, nie będzie dotyczył małych gospodarstw mających mniej niż 3 ha GO oraz gospodarstw posiadających wyłącznie użytki zielone i grunty odłogowane.

- zachowania powierzchni trwałych użytków zielonych w gospodarstwie na niezmienionym poziomie . Prawdopodobnie tylko 5 % tych gruntów będzie można zamienić na inny sposób użytkowania.

 - zachowanie lub wprowadzenie infrastruktury ekologicznej. Według propozycji KE co najmniej 7 % gruntów rolnych uprawnionych do płatności będzie musiało stanowić użytki ekologiczne, a więc odłogi, miedze, strefy buforowe, zadrzewienia i zalesienia śródpolne, elementy krajobrazowe itp. Nie wiadomo czy do tej infrastruktury, będzie można zaliczać użytki występujące na terenie gospodarstwa, które aktualnie są całkowicie wyłączone z dopłat obszarowych takie jak np. oczka wodne większe niż 100 m2, zarośla, mokradła i inne tego typu grunty. To jest ważne, bo jeśli nie, to rolnik będzie musiał wyłączać 7 % powierzchni

z dotychczasowego areału uprawy na cele ekologiczne np. na odłogi. Wykaz użytków, które będzie można przeznaczać na cele ekologiczne komisja określi w odrębnym rozporządzeniu

Sporą nowością, zwłaszcza w odniesieniu do dużych gospodarstw, jest propozycja wprowadzenia tzw. degresywności płatności podstawowej. Ma ona objąć gospodarstwa otrzymujące dopłaty powyżej 150 euro rocznie. Zaproponowane progi degresywności przedstawiają się następująco:

roczna kwota płatności        procent zmniejszenia

-      do 150 tys. euro                0 %

- 150 – 200 tys. euro                20 %

- 200 – 250 tys. euro                40 %

- 250 - 300 tys. euro                70 %

-  pow. 300 tys. euro                100 %

Z przedstawionego zestawienia wynika, że został ustalony górny limit rocznych płatności bezpośrednich, jakie będzie mogło otrzymać gospodarstwo. Limit ten ma wynosić 300 tys. euro/gospodarstwo.

Na uprzywilejowanej pozycji jeśli chodzi o dopłaty obszarowe, będą młodzi rolnicy, którzy nie ukończyli 40 roku życia w momencie przejmowania gospodarstwa i którzy prowadzą gospodarstwo nie dłużej niż 5 lat. Będą oni otrzymywać o 25 % wyższe dopłaty od pozostałych, ale tylko do pow. 25 ha. W przypadku gdy młody rolnik będzie miał więcej ,

 to do pozostałej powierzchni otrzyma normalną dla danego kraju stawkę.

Są też propozycje zmian w odniesieniu do małych gospodarstw. Proponuje się dla nich możliwość korzystania z uproszczonego systemu dopłat. Ma on polegać na tym, że gospodarstwo, które dobrowolnie wybierze taki uproszczony system dopłat otrzyma jednorazowo od 500 do 1000 euro rocznie, bez konieczności poddawania się kontrolom cross compliance , które obecnie bez wyjątku obowiązują wszystkich beneficjentów dopłat

Ostatnia proponowana zmiana, w obrębie dopłat obszarowych mówi o tym, że z płatności tych, będą mogli korzystać tylko aktywni rolnicy. Według definicji Komisji Europejskiej aktywnym rolnikiem będzie osoba, której roczne dopłaty bezpośrednie przekraczają, bądź

są równe 5 % łącznej sumy przychodów, z działalności nierolniczej lub na gruntach wchodzących w skład gospodarstwa jest prowadzona minimalna działalność, której zakres mają określać państwa członkowskie. Definicja ta nie będzie dotyczyć rolników pobierających poniżej 5 tys. euro rocznie

Drugi filar WPR też czekają zmiany. Nastąpi odejście od osi programowych które występują w obecnym PROW 2007 – 20013, na konto podejścia tematycznego ukierunkowanego na wybrane zagadnienia jak; młody rolnik, małe gospodarstwa, obszary górskie, skrócenie łańcucha dostaw. Będzie wsparcie rolno-środowiskowo- klimatyczne w ramach, którego mieścić się będą programy rolnośrodowiskowe , ale należy liczyć się z ich modyfikacją.

Na pewno będzie też wsparcie inwestycyjne w ramach proponowanego działania „ Inwestycje w środki trwałe” przy czym znaczny nacisk zostanie położony na kwestie klimatu

i innowacyjności. Z tego działania będą mogli korzystać mikroprzedsiębiorcy wiejscy oraz rolnicy, podejmujący modernizację swoich gospodarstw lub różnicowanie działalności rolniczej. Nowe odrębne działanie inwestycyjne ma być uruchomione dla młodych rolników, w ramach którego będą oni mogli wspierać nie tylko rozwój gospodarstwa rolnego jak to jest dotychczas , ale również działalność pozarolniczą.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami pojawia się projekt pomocy dla małych gospodarstw . Przewiduje on dwie formy wsparcia. Pierwsza ma powodować rozwój gospodarstw i zwiększanie ich dochodowości. W żadnym razie nie będzie to wsparcie socjalne dla gospodarstw nierentownych, lecz pomoc tym, które mają szanse na integrację z rynkiem chociażby lokalnym.

Druga forma pomocy, co do zasady przypomina nieco rentę strukturalną, której po roku 2013 projekt reformy nie przewiduje. Drobni rolnicy, którzy nie będą zainteresowani dalszym prowadzeniem gospodarstwa rolnego, będą mogli je przekazać na rzecz innego rolnika,

w zamian za co, otrzymają specjalną płatność, która będzie wypłacana na poziomie 120 %  kwoty zryczałtowanych dopłat obszarowych dla małych gospodarstw. Płatność taka, wypłacana będzie od momentu przekazania gospodarstwa, aż do końca 2020 roku

Pakiet reform WPR zaproponowany przez Komisję Europejską na lata 2014 – 2020 otwiera debatę, która toczyć się będzie pomiędzy państwami członkowskimi, co najmniej do końca bieżącego roku. Decydujący głos w dyskusji będą mieli ministrowie rolnictwa,

z poszczególnych państw, związki branżowe oraz Parlament Europejski. Dziś chyba nikt do końca, nie jest w stanie przewidzieć, co ostatecznie zostanie, z propozycji Komisji Europejskiej, które przedstawiłam w artykule. Póki co, trwa ostra krytyka projektu, w wielu jego aspektach między innymi również, ze strony polskiego ministra rolnictwa oraz Zarządu Krajowej Rady Izb Rolniczych.

 

Renata Duda
źródło: Top Agrar Polska nr. 11/2011 r.